11 grudnia 2020

Śladami cywilizacji Majów. Część IV. Palenque, czyli sensacje wokół pewnego grobowca

 

Świątynia Inskrypcji w Palenque w Meksyku
Panorama Palenque

Podróż tropami Majów zaczęliśmy od Meksyku. Pamiętacie Tulum? Następnie podziwialiśmy  Lamanai w Belize i Tikal w Gwatemali. Dziś zataczamy koło i wracamy do Meksyku, aby zwiedzić kolejne stanowisko archeologiczne. Palenque, bo o nim właśnie mowa, to miasto opuszczone przez Majów z nieznanych powodów w X w. Ponownie odkryto je dopiero w XVIII w. Ten wiek w Europie, a także w powstających właśnie Stanach Zjednoczonych,  to czasy oświecenia, czasy rozumu, pierwszej encyklopedii, pierwszego lotu balonem…. Czasy Benjamina Franklina, Woltera, Jakuba Rousseau….Czasy zainteresowania antykiem i grecko–rzymskimi korzeniami naszej cywilizacji. Czasy wielkiego fermentu umysłowego oraz chęci badania i odkrywania także zasypanej piaskami czasu  historii. Można stwierdzić, że w XVIII wieku zaczął się boom wykopaliskowy i fascynacja dawną historią. Im dawniejszą i bardziej egzotyczną, tym lepiej.

Spory wpływ na to zjawisko miał pewien Korsykanin-Napoleona Bonaparte. Jeszcze jako zwykły generał, udając się na podbój Egiptu, zabrał ze sobą rysowników i historyków, aby odkryć tajemnice egipskich piramid, Sfinksa i mumii. W konsekwencji tej wyprawy zostały odczytane egipskie hieroglify. W tym samym czasie odkopano we Włoszech zasypane popiołem wulkanicznym Herkulanum i Pompeje. Oglądanie Pompei zrobiło na mnie tak ogromne wrażenie, że być może pokuszę się o opis tego niesamowitego miejsca.

Pod tą piramidą odnaleziono grób najważniejszego króla Palenque-Pakala Wielkiego,
bohatera dzisiejszego artykułu

Oświeceniowe elity fascynują się
 tajemnicami historii. Bogaci sponsorzy zatrudniają badaczy do przeszukiwania ruin, aby oryginalne zabytki  nadawały splendoru ich posiadłościom. Moda na artefakty staje się faktem.

Eksploruje się historycznie nie tylko Europę i północną Afrykę, ale zainteresowanie budzą także obie Ameryki. Nie dziwmy się więc, że i Palenque przywrócono do życia w tym samym czasie. Prace wykopaliskowe trwały tam cały XIX wiek. Nieprzyjazna badaczom dzika dżungla bardzo długo nie pozwalała wydrzeć swoich tajemnic.

Fragment wydartego dżungli pałacu Pakala Wielkiego

Ostatecznie odsłonięto kilka budowli, ale największe zainteresowanie  wzbudziła Świątynia Inskrypcji stojąca na szczycie kilkostopniowej piramidy schodkowej. Do świątyni, jak widać poniżej, prowadzą strome schody. Współczesna nazwa tej świątyni, najwyższej i największej w Palenque, pochodzi od 620 hieroglifów wykutych po obu stronach wejścia. Nie, nie zrobiłam błędu. Nazwa hieroglif, kojarząca się z Egiptem, jest także używana w stosunku do innych rodzajów pisma piktograficznego, używanego m.in. przez Majów.

Świątynia Inskrypcji, a zaraz za nią dzika dżungla

Całość budowli liczy 21 metrów wysokości. Mimo, że piramida jest znacznie mniejsza od tych znanych nam z Egiptu ( piramida Cheopsa ma 146 m wysokości), robi spore wrażenie. Może poprzez otaczającą ją dżunglę i naszą wyobraźnię, podsuwającą obrazy wspinających się po schodach kapłanów i tajemnic ukrytych w jej wnętrzu. Może w naszej podświadomości funkcjonują kadry z filmu "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki", którego akcja rozgrywa się częściowo na tym obszarze? Niestety słynna scena ucieczki Indiany przed ogromną kulą dotyczy już innego filmu i innej cywilizacji-bohater wykrada posążek nie majańskiej, ale inkaskiej kultury.

Świątynia Inskrypcji, a koło niej stragany z pamiątkami

Tajemnic i nie do końca wyjaśnionych zagadek jest w Palenque sporo. Największego, sensacyjnego odkrycia związanego z tym miejsce dokonano dopiero w wieku XX. Odkryto grób najpotężniejszego władcy Palenque-Pakala Wielkiego(K’inich Janaab’ Pakala).Władca ten żył w VII wieku i panował 68 lat. Nie jest to światowy rekord, np. Ludwik XIV, Król Słońce rządził Francją na przełomie XVII i XVIII wieku ponad 72 lata. Pakal urodził się w 603 r. i objął tron w wieku 12 lat i okazał się najpotężniejszym władcą miasta określonego dziś jako Palenque. W czasie swojego bardzo długiego panowania doprowadził Palenque do wielkiej potęgi militarnej i ekonomicznej.  

Czy wiemy jak wyglądał ten człowiek? Tak, trochę wiemy. Zachowane kamienne reliefy ukazują portret władcy, choć nie wiemy w jakim okresie życia. Chyba w sile wieku, choć Pakal dożył aż osiemdziesiątki. W ówczesnych czasach  to wyjątkowy wiek, bo średnia długość życia ludzi była wtedy dużo niższa niż teraz i wynosiła około 35 lat.

Wizerunek władcy Pakala Wielkiego
 Grób Pakala odkryto przypadkowo. Otóż w latach czterdziestych ubiegłego wieku rozpoczął w Palenque  wykopaliska pewien zafascynowany majańskimi tajemnicami meksykański archeolog Albert Ruz Lhuillier. Badając Świątynię Inskrypcji  trafił na  tajemniczą płytę, a pod nią na wejście do komory grobowej, którą odkopywano prawie cztery lata, ponieważ zasypana był ogromną ilością piasku i kamieni. W roku 1952, kiedy wreszcie zakończono żmudne usuwanie gruzu, czekała na niego nagroda, o której marzy każdy archeolog–wielkie odkrycie, którym przechodzi się do historii. Tajemnicze przejście schodziło bowiem poniżej poziomu piramidy, gdzie kryła się niewidziana przez nikogo od prawie tysiąca trzystu lat, nietknięta rękami rabusiów krypta grobowa z sarkofagiem samego Pakala Wielkiego–władcy Palenque! Jego twarz była zakryta cenną jadeitową maską złożoną z 200 kawałków. Znaleziono mnóstwo artefaktów, a także 6 szkieletów ludzkich. Prawdopodobnie ofiar zabitych podczas uroczystości pogrzebowych.

Odkrycie było spektakularne! Można je porównać z najsłynniejszym w historii archeologii odkryciem z 1922 roku, kiedy to odnaleziono  grobowiec faraona Tutenchamona w Dolinie Królów w Egipcie. Wiedziony niesamowitą pasją i intuicją archeolog Howard Carter dokonał tam sensacyjnego odkrycia nienaruszonego,  nieobrabowanego i  nieotwieranego od ponad trzech tysięcy lat  grobu. Ogrom przedmiotów znalezionych w kilku komorach grobowych Tutenchamona wprawia w zdumienie. Artefakty znalezione w grobowcu tego młodego i nieistotnego dla historii Egiptu władcy zajmują dziś wiele pomieszczeń w kairskim muzeum. A jego złota maska jest jedną z ikon starożytnego Egiptu.

A jadeitowa maska Pakala? Też jest słynna. Jej imitacje można kupić w wielu miejscach meksykańskiego stanu Chiapas i jest jedną z ważniejszych pamiątek z tego obszaru.

Słynna jadeitowa maska pośmiertna Pakala wielkiego w Narodowym Muzeum Antropologii i Historii Meksyku

Ale to wcale nie koniec sensacji. W krypcie natrafiono na płytę nagrobną Pakala Wielkiego z bardzo oryginalnym i pobudzającym wyobraźnię reliefem. Przedstawia on  pochowanego władcę, wokół którego znajdują się dziwne zdobienia. Do dziś na każdym straganie w Palenque można kupić 
najrozmaitsze kopie, od papierowych do malowanych lub wytłaczanych w skórze, pocztówki czy koszulki z odwzorowaniem tej płyty nagrobnej.  

Kalendarze Majów i płyta nagrobna Pakala to najczęstszy motyw pamiątek z tego obszaru
Kalendarze Majów i płyta nagrobna Pakala to najczęstszy motyw pamiątek z tego obszaru

Co w niej takiego niesamowitego? Otóż dla zwolenników teorii Ericha von Dänikena stała się ona jednym z dowodów na kontakty Majów z kosmitami. Przypomnijmy główne założenia teorii Dänikena. Otóż  ten szwajcarski pisarz i publicysta uważa, że Ziemię wielokrotnie odwiedzali przybysze z kosmosu, traktowani przez dawne cywilizacje jako bogowie. Jego zdaniem zostawili oni na Ziemi mnóstwo śladów. Pomagali ludziom tworzyć monumentalne budowle nie osiągalną przez naszą cywilizację techniką. Przykłady?  Stonehenge, piramidy w Egipcie, płaskowyż Nasca, budowle  Majów i Azteków…Uważa, że nasi przodkowie wielokrotnie korzystali z wiedzy pozaziemskich cywilizacji. Ideę tę nazywamy paleoastronautyką. Istoty pozaziemskie miały zgodnie z nią odwiedzać ziemię, kontaktować się z ludźmi i wpłynąć tym samym na rozwój ludzkiej kultury, technologii czy religii.

Świat naukowy krytykuje teorię Dänikena obalając ją w licznych publikacjach. Wielu nazywa jego poglądy pogardliwie pseudonaukowymi i nie traktuje ich poważnie. Nie przeszkadza to jednak fanom i zwolennikom jego teorii zaciekle jej bronić i emocjonować się kolejnymi „śladami” bytności gości z kosmosu. Ufologiczne teorie spiskowe mają zaskakująco  wielu zwolenników. Nie tylko wśród kinomanów śledzących losy Muldera i Scully w "Archiwum X".

Co przedstawia  płyta, która pobudziła Dänikena do powiązanie Majów z wizytą kosmitów? Wg Dänikena przedstawia ona Pakala Wielkiego siedzącego wewnątrz  statku kosmicznego, w kostiumie  przypominającym skafander astronauty.  Pakal miałby siedzieć u sterów  skomplikowanego pojazdu i pilotować go. W 1968 roku  Dänikena  zwrócił uwagę na podobieństwo pokrywy grobowca Pakala z obrazami astronautów wewnątrz statku kosmicznego. Dla zwolenników paleoastronautyki jest to kolejny dowód potwierdzający ich teorię.

Niektórzy zaczęli nazywać Pakala „astronautą z Palenque”.


Wytłaczany na skórze wizerunek Pakala z jego płyty nagrobnej-jedna z inspiracji ufologicznych teorii spiskowych
Wytłaczany na skórze wizerunek Pakala z jego płyty nagrobnej-jedna z inspiracji ufologicznych teorii spiskowych


A jak ten wizerunek interpretuje nauka? Spójrzmy na relief w pionie.

Sprzedający eksponuje wizerunek płyty nagrobnej Pakala
Sprzedający eksponuje wizerunek płyty nagrobnej Pakala 

 W tej wersji płyty nagrobnej wyraźnie widać wszelkie detale

Pakal ukazany w pozycji półleżącej na czaszce, która symbolizuje demona ziemi. Wyrastające z jego boków wypustki to granice majańskich zaświatów-Xibalby. Na górze znajduje się słoneczny ptak quetzal w masce boga deszczu. Możemy stwierdzić, że jest to alegoria życia po śmierci z oczywistą dla znawców kultury Majów symboliką.

Magia prysła. Szkoda? A może niekoniecznie. Majowie mieli tak szeroką wiedzę na temat kosmosu, a ich zainteresowanie czasem i budowanie niesamowicie dokładnych kalendarzy było wręcz obsesyjne. Ich świat rytuałów za życia i po śmierci był oparty na znajomości ciał niebieskich i fascynacji czasem. Skąd to zainteresowanie? Skąd taka wiedza? Może w teoriach paleoastronautycznych jest jednak jakieś ziarno prawdy?

To nie koniec interesujących  informacji o Palenque. Poświęcę temu miejscu jeszcze jeden artykuł. Bo warto, wszakże to stanowisko archeologiczne wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To tylko potwierdza wielkość tego miejsca.

Ale jak się przekonacie Palenque to nie tylko ruiny, ale i ludzie, roślinność i my turyści czasami szukający ochłody w cieniu wielkiego liścia.

Alokazja olbrzymia -Palenque ( Meksyk, stan Chiapas)
Alokazja olbrzymia -Palenque ( Meksyk, stan Chiapas)